Znaj ryzyko - kampania społeczna

Cztery ręce trzymają smartfony z kieliszkiem wina na ekranieTreści, które promują używanie substancji psychoaktywnych, wydają się być szeroko dostępne w mediach społecznościowych. Ich duża obecność może mieć niepokojący i wysoce niekorzystny wpływ na postawy, zachowania i ryzyko związane z używaniem substancji psychoaktywnych, szczególnie wśród najaktywniejszych użytkowników mediów społecznościowych, czyli młodzieży i młodych dorosłych. Obecnie prowadzonych jest coraz więcej badań pod kątem treści związanych z substancjami psychoaktywnymi i ich sposobu przedstawiania na różnych platformach mediów społecznościowych.

Z uwagi na publiczny oraz szeroki dostęp do Internetu i usług komunikacji cyfrowej, już w latach 90. XX w. została utorowana droga platformom mediów społecznościowych, które przyciągnęły miliony użytkowników i zmieniły sposób, w jaki społeczności komunikują się i wchodzą we wzajemne interakcje. Jeszcze w 2004 r. wykorzystanie mediów społecznościowych kształtowało się na poziomie 1 miliona aktywnych użytkowników miesięcznie, by w 2020 r. wzrosło aż do ponad 3,6 miliarda użytkowników. Szacuje się, że w 2025 r. ta liczba może wzrosnąć do prawie 4,4 miliarda. Nie bez znaczenia jest fakt popularyzacji w ostatnich latach smartfonów, co z kolei sprawiło, że platformy mediów społecznościowych stały się integralną częścią codziennego życia nastolatków i młodych dorosłych, przedłużeniem kręgów i bez wątpienia wpływają na normy społeczne, postawy i zachowania na wielką skalę.

Badania wykazały, że nastolatki spędzają w Internecie średnio 8 godzin dziennie. Z racji tego, że platformy internetowe cieszą się coraz większą popularnością wśród nastolatków, jest prawdopodobne, że narażenie na niektóre publicznie dostępne treści wysokiego ryzyka, takie jak treści przedstawiające zażywanie substancji psychoaktywnych, może mieć negatywny wpływ na młodzież.

Ponad 76% treści związanych z substancjami zawierało pozytywny opis ich używania

Najnowsze badania wykazały, że szczególnie nastolatki aktywne w mediach społecznościowych są podatne na treści potencjalnie narażające je na ryzyko wystąpienia problemów z narkotykami lub/i alkoholem. W badaniu prowadzonym przez doktorantkę Briennę Rutheford z krajowego Centrum Badań nad Używaniem Substancji przez Młodzież na Uniwersytecie Kalifornijskim zbadano, w jaki sposób treści związane z używaniem narkotyków i alkoholu są przedstawiane w mediach społecznościowych. W sumie zarejestrowano 73 badania, które objęły niemal 16 milionów postów związanych z substancjami psychoaktywnymi na Twitterze, YouTube, Instagramie, Pintereście, TikToku i Weibo.

Media społecznościowe a używanie substancji psychoaktywnych

Ponad 76% wszystkich treści związanych z substancjami zawierało pozytywny opis ich używania, a jedynie niewiele ponad 20% treści przedstawiało używanie substancji w sposób negatywny. Tematy zidentyfikowane w badaniach zostały skondensowane w 22 nadrzędnych kategoriach tematycznych, z czego tematy związane ze zdrowiem, bezpieczeństwem, promocją i informacją treści były najczęstsze. Ponadto w badaniach określono 8 typów kont powiązanych z rozpowszechnianiem treści związanych z substancjami. Są to konta tworzone przez użytkowników, komercyjne, organizacje zajmujące się zdrowiem publicznym, organizacje zawodowe, podmioty rządowe, osoby wpływowe, boty i specjaliści medyczni.

Co może pomóc?

Zdaniem badaczy, niezbędne są lepsze ograniczenia na platformach mediów społecznościowych, zapewniające, że nieletni użytkownicy nie będą wchodzić w interakcję z potencjalnie szkodliwymi treściami, ani nie będą na nie narażeni. Ponadto, instytucje zajmujące się edukacją w zakresie zdrowia publicznego powinny przeprowadzać więcej inicjatyw, których celem byłoby informowanie o potencjalnych zagrożeniach związanych z używaniem substancji psychoaktywnych. Platformy mediów społecznościowych z kolei mogłyby rozważyć wprowadzenie przepisów dotyczących marketingu substancji w Internecie, które usprawnią obecne praktyki. Chociaż wiele platform przyjmuje oficjalną politykę zerowej tolerancji wobec treści promujących narkotyki, tytoń i alkohol lub usiłujących je rozpowszechniać, treści promocyjne w dalszym ciągu rozprzestrzeniają się w mediach społecznościowych. Niezbędne jest więc monitorowanie promocji substancji i wdrożenie ujednoliconych przepisów dotyczących marketingu substancji na platformach mediów społecznościowych.

Źródła:

#TurntTrending: a systematic review of substance use portrayals on social media platforms, 2022

Napisz komentarz

Skip to content