Przejdź do treści głównej
DDA i samobójstwo
1 czerwca 2025

Nowe badanie z University of South Australia ujawnia coś, co może wydawać się zaskakujące: osoby cierpiące na zaburzenia odżywiania są bardziej oceniane społecznie i stygmatyzowane niż osoby z depresją, co znacząco utrudnia im szukanie pomocy i otwarte mówienie o swoich doświadczeniach . Dotyczy to zwłaszcza osób z binge eating disorder — czyli zaburzeniem objadania się — które w badaniu zostało ocenione jako najczęściej bagatelizowane i mylnie postrzegane jako „problem z samokontrolą” lub „przesadne jedzenie” .

Badanie, które mierzy uprzedzenia

Naukowcy porównywali nastawienie 235 osób z ogólnej populacji wobec czterech stanów: zaburzeń odżywiania takich jak anoreksja nervosa, bulimia nervosa, binge eating oraz depresja . Uczestnicy losowo trafiali do jednej z grup i wypełniali kwestionariusz oceniający ich uprzedzenia wobec przypisanego stanu psychicznego. Okazało się, że wszystkie trzy typy zaburzeń odżywiania były oceniane surowiej niż depresja — nawet wtedy, gdy depresja jest bardziej rozpoznawalna jako choroba psychiczna w społeczeństwie .

Skąd ta surowość ocen

Jednym z kluczowych elementów jest to, jak społeczeństwo interpretuje przyczyny zaburzeń odżywiania. W przeciwieństwie do depresji, która coraz częściej jest postrzegana jako choroba wymagająca wsparcia medycznego, zaburzenia odżywiania nadal bywają mylnie odbierane jako kwestia stylu życia, wyborów dietetycznych czy osobistej słabości . Taka interpretacja prowadzi do odsuwania odpowiedzialności od ukrytych mechanizmów psychologicznych i biologicznych, przez co osoby z zaburzeniami stają się łatwiejszym celem społecznej krytyki.

Szczególna stygmatyzacja objadania się

Badacze zauważyli, że binge eating był postrzegany najłagodniej tylko na pozór, bo to właśnie osoby z tym zaburzeniem były najczęściej oceniane stereotypowo — jako „jedzące za dużo z braku silnej woli” . To ważne, bo choć objadanie się dotyczy ogromnej liczby osób w różnych krajach, to społeczna percepcja bagatelizuje jego powagę, co może zniechęcać do szukania profesjonalnej pomocy.

Konsekwencje społecznego osądzania

Taka surowa ocena społeczna ma realne skutki. Uczestnicy badania podkreślali, że presja i brak zrozumienia ze strony otoczenia utrudnia osobom z zaburzeniami odżywiania proaktywne szukanie leczenia i rozmowy o swoich doświadczeniach . To może tworzyć błędne koło — osoby z zaburzeniami uciekają w izolację, co z kolei potęguje ich cierpienie emocjonalne i wydłuża drogę do zdrowienia.

Dlaczego edukacja i empatia mają znaczenie

Autorzy badań podkreślają, że podniesienie świadomości społecznej i edukowanie w kwestii zaburzeń odżywiania jest kluczowe. Zmiana narracji — z „to jest wybór” na „to jest zaburzenie psychiczne wymagające wsparcia” — może pomóc zmniejszyć stygmatyzację, zachęcić więcej osób do szukania pomocy i poprawić wyniki leczenia w społecznościach, gdzie takie zaburzenia są powszechne, ale nadal marginalizowane .

Spojrzeć głębiej

To badanie przypomina, że nie wszystkie trudności psychiczne są odbierane jednakowo. Social stigma wobec zaburzeń odżywiania — zwłaszcza objadania się — nie tylko utrudnia dostęp do leczenia, ale także wpływa na to, jak osoby zmagające się z tymi problemami postrzegają siebie same. Zrozumienie tych mechanizmów to krok w stronę bardziej empatycznego, wspierającego społeczeństwa, w którym nikt nie musi ukrywać swojego stanu z obawy przed osądem innych .

https://www.sciencedaily.com/releases/2025/03/250313130751.htm

Zostaw swój komentarz:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mogą Cię zainteresować:

Człowiek prowadzi samochód nocą, trzymając w jednej ręce butelkę piwa, a w drugiej kierownicę. Światła uliczne rozmywają się za przednią szybą - surowe przypomnienie: jazda po alkoholu kosztuje. Nawet życie.

„Jazda po alkoholu kosztuje. Nawet życie.”

Pięć osób brzęczy kieliszkami czerwonego i białego wina nad stołem zastawionym talerzami z jedzeniem, butelką wina i bukietem kwiatów, widzianych z góry.

Dlaczego mit „jednego kieliszka” jest tak trwały

Dziecko w żółtym płaszczu i czapce w paski trzyma się za ręce z dwójką dorosłych, idąc ścieżką otoczoną jesiennymi liśćmi.

Pojawienie się dzieci to moment próby. Kiedy rodzice uciekają w alkohol?

Ciężarna kobieta w czerwonej koszuli siedzi na sofie, trzymając w jednej ręce kieliszek czerwonego wina, a drugą dotykając swojego brzucha. Karafka i dwa kieliszki stoją na pobliskim stoliku.

FASD to cicha epidemia. Choroba, której nie widać na USG

The owner of this website has made a commitment to accessibility and inclusion, please report any problems that you encounter using the contact form on this website. This site uses the WP ADA Compliance Check plugin to enhance accessibility.