
Choć konopie indyjskie wciąż częściej używane są przez mężczyzn, ich konsumpcja wśród kobiet rośnie. Zwłaszcza w krajach, gdzie marihuana staje się legalna. Tymczasem zaburzenia związane z używaniem tej substancji (CUD – cannabis use disorder) mogą objawiać się inaczej u kobiet niż u mężczyzn. Nowe badania pokazują, że te różnice mogą mieć znaczenie dla skuteczności terapii uzależnień.
Gdy marihuana nie jest już tylko rekreacją
Zespół badaczy z Uniwersytetu w Amsterdamie i Uniwersytetu w Teksasie przebadał 1257 osób w wieku 18–30 lat, które co najmniej raz w tygodniu używały marihuany. Analizowano objawy uzależnienia zgodnie z kryteriami DSM-5 oraz ich wzajemne powiązania. Badacze skupili się na tzw. sieci objawów. Analizie tego, jak konkretne symptomy CUD wzajemnie na siebie oddziałują – i czy różnią się między kobietami a mężczyznami.
Objawy podobne, ale powiązania inne
Badanie wykazało, że choć kobiety i mężczyźni często doświadczają podobnych objawów (np. silnej potrzeby zapalenia, problemów zdrowotnych czy rezygnacji z aktywności), to niektóre objawy występowały częściej u jednej płci. Mężczyźni częściej mieli problem z ograniczeniem marihuany, zgłaszali ryzykowne używanie, większą tolerancję i negatywne skutki społeczne. Kobiety natomiast częściej cierpiały na lęki i zaburzenia nastroju.
Te psychiczne objawy wydają się powiązane z mechanizmem samoleczenia – kobiety częściej używają marihuany, by radzić sobie z depresją lub lękiem, ale z czasem ta strategia pogłębia objawy uzależnienia. Powstaje błędne koło: lęk → marihuana → chwilowa ulga → pogorszenie stanu → silniejsze pragnienie i dalsze używanie.
Teoria sieci: nowy sposób patrzenia na uzależnienie
Badacze tłumaczą, że zamiast traktować zaburzenia jako jedną jednostkę chorobową, warto analizować poszczególne objawy i ich wzajemne powiązania. To podejście pozwala zrozumieć, dlaczego terapia uzależnień często nie działa – bo nie bierze pod uwagę unikalnych wzorców objawów u różnych osób i różnych płci.
U mężczyzn objawy lękowe częściej były związane z nieudanymi próbami rzucenia marihuany. U kobiet lęk i depresja były silnie powiązane z objawami odstawienia. Oznacza to, że schemat objawów CUD może być podobny, ale jego “wewnętrzna logika” – inna.
Dlaczego to ważne?
Leczenie uzależnienia od marihuany zazwyczaj jest mało skuteczne – dlatego tak ważne jest dostosowanie terapii do płci. Kobiety mogą potrzebować wsparcia skoncentrowanego bardziej na emocjach, leczeniu depresji i lęku oraz radzeniu sobie ze stresem. Mężczyźni – np. większego nacisku na strategię kontroli używania i przeciwdziałanie nawrotom.
Warto również zauważyć, że palenie papierosów może nasilać objawy odstawienia marihuany, co oznacza, że leczenie CUD powinno często obejmować także inne substancje.
Badanie pokazało, że choć wiele objawów CUD występuje u obu płci, różnice tkwią w ich powiązaniach i przyczynach. To właśnie te niuanse mogą decydować o powodzeniu terapii. Dlatego potrzebne są dalsze badania – nie tylko nad ogólną częstością objawów, ale także nad ich rolą w szerszej sieci psychicznych zależności. Bo skuteczne leczenie uzależnień zaczyna się od zrozumienia konkretnej osoby – nie tylko jej objawów, ale też emocji, motywacji i potrzeb.
Źródło: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0376871622004707






Dodaj komentarz