Przejdź do treści głównej
Zaśmiecony stół z tabletkami, butelką po tabletkach, szklanką alkoholu, papierosami, strzykawką, łyżeczką i akcesoriami do narkotyków, w tym liniami białego proszku, sugerującymi nadużywanie substancji.
22 kwietnia 2025

W mediach światowych często pojawiają się alarmujące nagłówki o fentanylu – supermocnym, syntetycznym opioidem odpowiedzialnym za ogromną liczbę zgonów w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem w Polsce sytuacja wygląda inaczej, a największe problemy związane z opioidami wynikają nie z fentanylu, lecz z leków przeciwbólowych i uspokajających – tak wynika z wypowiedzi prof. Marcina Wojnara z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podczas Kongresu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Fentanyl – duży problem?

Fentanyl to silny syntetyczny opioid stosowany w medycynie w bardzo szczególnych przypadkach – głównie do łagodzenia bólu nowotworowego, w opiece paliatywnej lub podczas znieczulenia. W krajach takich jak Stany Zjednoczone substancja ta stała się jednym z głównych czynników tysięcy zgonów z przedawkowania. W Unii Europejskiej liczba zgonów związanych z fentanylem jest wyraźnie mniejsza – w 2022 roku odnotowano ich 163.

Prof. Wojnar podkreśla, że epidemia fentanylu, o jakiej mówią media amerykańskie, nie ma swojego odpowiednika w Polsce. W naszym kraju zapotrzebowanie na tak silne opioidy jest relatywnie niewielkie, a obecność fentanylu na rynku narkotykowym nie jest tak powszechna jak w USA.

Inne opioidy w centrum uwagi

Według ekspertów uwagę specjalistów powinny przyciągać inne substancje z grupy opioidów, przede wszystkim doustne leki przeciwbólowe zawierające tramadol i oksykodon. Są to środki wydawane na receptę, ale ich sprzedaż rośnie, szczególnie w przypadku oksykodonu, co zwiększa ryzyko uzależnienia. Organizm szybko rozwija tolerancję na te leki, więc pacjenci mogą zaczynać od dawki terapeutycznej, a kończyć na regularnym, niekontrolowanym używaniu.

Prof. Wojnar szacuje, że w 2024 roku około 470 tys. osób w Polsce codziennie przyjmowało doustne opioidy przeciwbólowe, co pokazuje skalę problemu i jego związek z dostępnością tych leków.

Nielegalny dostęp i lekcje z USA

Ekspert zwraca też uwagę na sposób, w jaki osoby uzależnione zdobywają opioidy – nie tylko poprzez recepty, ale również nielegalnie, na przykład przez internet. Według danych rządowych jedynie około 25 % osób przyjmujących takie leki otrzymuje je od lekarza.

To doświadczenia zza oceanu pokazują, jak łatwo dostępność leków opioidowych może prowadzić do szerokiego problemu zdrowia publicznego. W USA to właśnie nadmierne przepisywanie doustnych opioidów przyczyniło się do jednej z największych współczesnych epidemii uzależnień.

Nowe zagrożenia na horyzoncie

Choć fentanyl nie jest dziś w Polsce głównym problemem, specjaliści zwracają uwagę na to, że na nielegalnym rynku zaczynają pojawiać się tak zwane nitazeny. To opioidy zsyntetyzowane w XX wieku, które ze względu na wysoką toksyczność nigdy nie trafiły do lecznictwa, ale obecnie mogą pojawiać się w substytutach innych narkotyków. Ich potencjalna dostępność i toksyczność budzi obawy badaczy, choć obecnie nie ma jeszcze dowodów, że są szeroko rozpowszechnione.

Szerszy kontekst uzależnień

W kontekście zagrożeń zdrowotnych związanych z używaniem substancji psychoaktywnych prof. Wojnar ocenia, że największym problemem w Polsce pozostaje uzależnienie od nikotyny, szczególnie poprzez palenie tytoniu, następnie szkodliwe picie alkoholu, a dopiero na trzecim miejscu nadmierne używanie leków uspokajających i opioidowych leków przeciwbólowych.

Źródło: Nauka w Polsce

Zostaw swój komentarz:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mogą Cię zainteresować:

Osoba w ciemnoniebieskiej koszuli wyciąga ręce, między którymi unosi się świecąca ilustracja mózgu, symbolizująca wyobraźnię, kreatywność lub zdrowie psychiczne.

Dlaczego zaburzenia psychiczne często idą w parze? Ogromne globalne badanie genetyczne ujawnia wspólne korzenie wielu chorób umysłu

Dwie butelki z zakraplaczem wypełnione żółtym olejem są umieszczone na kamiennej powierzchni obok suszonych pąków konopi wysypujących się z oznakowanego pojemnika z medyczną marihuaną.

Marihuana na ból? Przegląd badań mówi jasno: dowody są słabe i nieprzekonujące

Ręka trzymająca kilka małych, prostokątnych, białych woreczków z podobnymi woreczkami rozrzuconymi w pobliżu i wewnątrz otwartego okrągłego pojemnika na ciemnej powierzchni.

Eksplozja popularności doustnych saszetek nikotynowych. Winny jest agresywny marketing

Smutny mężczyzna za zamazaną szybą

Stygmatyzacja w języku. Sprawdzono, jak słowa kształtują myślenie o uzależnieniu

The owner of this website has made a commitment to accessibility and inclusion, please report any problems that you encounter using the contact form on this website. This site uses the WP ADA Compliance Check plugin to enhance accessibility.