
Wpływ konopi na rozwijający się mózg nastolatków od lat budzi zainteresowanie naukowców, jednak wiele wcześniejszych badań miało istotne ograniczenia. Część z nich opierała się wyłącznie na deklaracjach uczestników dotyczących używania substancji. Inne obejmowały niewielkie grupy badanych lub nie uwzględniały czynników, które mogły wpływać zarówno na sięganie po konopie, jak i na funkcjonowanie poznawcze.
Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie „Neuropsychopharmacology” należy do największych i najbardziej kompleksowych analiz tego zagadnienia. Naukowcy obserwowali ponad 11 tysięcy dzieci i nastolatków przez wiele lat, łącząc dane z wywiadów z obiektywnymi badaniami toksykologicznymi. Wyniki pokazują, że młodzi ludzie rozpoczynający używanie konopi niekoniecznie osiągają gorsze wyniki poznawcze od samego początku. Problem pojawia się później – wraz z wiekiem ich rozwój poznawczy przebiega wolniej niż u rówieśników, którzy nie używają konopi.
Przebieg badania
Analiza została oparta na danych z amerykańskiego projektu Adolescent Brain Cognitive Development (ABCD), jednego z największych na świecie badań poświęconych rozwojowi mózgu dzieci i nastolatków. Do projektu włączono ponad 11 tysięcy uczestników, którzy byli obserwowani od wieku 9–10 lat aż do późnej adolescencji.
Badacze nie ograniczali się wyłącznie do deklaracji młodzieży dotyczących używania substancji. Wykorzystywali również testy toksykologiczne wykonywane z włosów, moczu, śliny i płynów z jamy ustnej, co pozwalało dokładniej identyfikować rzeczywiste używanie konopi. Autorzy podkreślają, że wcześniejsze badania pokazywały, iż młodzi ludzie często zaniżają informacje dotyczące używania substancji, a część osób klasyfikowanych jako abstynenci w rzeczywistości miała kontakt z narkotykami.
W analizach uwzględniono także szereg czynników mogących wpływać na wyniki, między innymi sytuację rodzinną, historię uzależnień w rodzinie, ekspozycję na substancje w okresie prenatalnym, objawy psychopatologiczne oraz używanie alkoholu, nikotyny i innych substancji psychoaktywnych.
Młodzi użytkownicy konopi początkowo nie wypadają gorzej
Jednym z najbardziej interesujących wniosków badania jest to, że dzieci, które później zaczęły używać konopi, często osiągały nawet nieco lepsze wyniki poznawcze we wcześniejszych latach życia niż ich rówieśnicy. Zjawisko to było widoczne w wielu analizowanych obszarach, między innymi pamięci, szybkości przetwarzania informacji czy kontroli poznawczej.
Nie oznacza to jednak, że używanie konopi poprawia funkcjonowanie mózgu. Autorzy wskazują, że osoby te mogły już wcześniej różnić się od swoich rówieśników pod względem cech rozwojowych, środowiskowych lub osobowościowych. Kluczowe okazało się natomiast to, co działo się wraz z upływem czasu.
Rozwój poznawczy zwalnia po rozpoczęciu używania konopi
Nastolatki używające konopi wykazywały słabszą dynamikę rozwoju funkcji poznawczych. O ile obie grupy rozwijały się wraz z wiekiem, o tyle u młodych użytkowników poprawa wyników była wyraźnie mniejsza. Autorzy opisują ten proces jako „spłaszczenie” lub ograniczenie typowych trajektorii rozwojowych.
Dotyczyło to wielu obszarów funkcjonowania poznawczego. Wolniejszy rozwój obserwowano w zakresie pamięci roboczej, pamięci epizodycznej, przypominania informacji, szybkości przetwarzania danych, kontroli hamowania reakcji, zdolności językowych oraz funkcji wzrokowo-przestrzennych.
W praktyce oznacza to, że różnice między grupami stawały się coraz bardziej widoczne w późniejszym okresie dojrzewania. Podczas gdy osoby nieużywające konopi systematycznie poprawiały swoje wyniki wraz z wiekiem, u użytkowników konopi postęp był mniejszy, a w niektórych obszarach praktycznie zanikał.
THC i CBD nie działają tak samo
Drugą część badania poświęcono analizie konkretnych kannabinoidów obecnych we włosach uczestników. Naukowcy chcieli sprawdzić, czy znaczenie ma rodzaj substancji, z którą organizm miał kontakt. W analizie uwzględniono trzy grupy: osoby bez wykrywalnych kannabinoidów, osoby z obecnością THC oraz osoby, u których wykryto CBD.
Wyniki pokazały, że obecność THC była związana z mniej korzystnym rozwojem pamięci epizodycznej. Nastolatki, u których wykrywano THC, osiągały z czasem gorsze wyniki pamięciowe niż osoby bez śladów kannabinoidów. Zależność ta była szczególnie widoczna między 15. a 17. rokiem życia.
Jednocześnie nie stwierdzono podobnych różnic u uczestników z wykrytym CBD. Autorzy podkreślają jednak, że grupa ta była bardzo mała, dlatego wyniki należy interpretować ostrożnie.
Wnioski z badania
Autorzy przypominają, że adolescencja jest jednym z najintensywniejszych okresów rozwoju mózgu. W tym czasie zachodzą procesy związane z dojrzewaniem połączeń nerwowych, rozwojem pamięci, uczenia się oraz funkcji wykonawczych. THC oddziałuje na układ endokannabinoidowy, który uczestniczy właśnie w regulacji tych procesów.
Wyniki badania wskazują, że rozpoczęcie używania konopi w okresie dorastania może wiązać się z wolniejszym rozwojem wielu funkcji poznawczych. Młodzi użytkownicy niekoniecznie osiągają gorsze wyniki od swoich rówieśników na początku obserwacji. Jednak z biegiem czasu ich postęp poznawczy jest mniejszy, co prowadzi do stopniowego powiększania się różnic. Autorzy podkreślają, że wyniki wspierają działania profilaktyczne ukierunkowane na opóźnianie inicjacji używania konopi wśród młodzieży oraz edukację dotyczącą wpływu substancji psychoaktywnych na rozwijający się mózg.
Źródło:
Mogą Cię zainteresować:






Dodaj komentarz