
Debata publiczna wokół uzależnień najczęściej koncentruje się na osobach bezpośrednio dotkniętych
problemem. Tymczasem najnowsze publikacje podkreślają: skutki uzależnień nie ograniczają się do
jednej osoby. Przewlekły stres, napięcia rodzinne, zaburzone relacje i trudne emocje odciskają piętno
również na dorosłych dzieciach, partnerach i — co ważne, a często pomijane — na rodzeństwie osób
uzależnionych.
Kim są „niewidoczne ofiary” uzależnień?
Rodzeństwo osób uzależnionych rzadko pojawia się w badaniach i debacie publicznej jako odrębna
grupa. Tymczasem nowa analiza danych rejestrowych z Norwegii (ponad 10 tysięcy respondentów)
pozwoliła porównać sytuację dorosłych osób, których rodzeństwo miało rozpoznanie związane z
używaniem substancji, z osobami z rodzin bez problemów uzależnień.
Wyniki pokazują, że dorosłe rodzeństwo osób z diagnozą uzależnienia to grupa wyraźnie narażona na
wykluczenie społeczne, pogorszone zdrowie psychiczne i trudności w życiu rodzinnym. Choć nie
dotyczy ich bezpośrednio terapia czy diagnoza, często to oni pełnią rolę „ukrytych opiekunów”,
doświadczając przy tym licznych obciążeń emocjonalnych i praktycznych.
Gorsza sytuacja ekonomiczna i edukacyjna
Rodzeństwo osób z diagnozami uzależnienia od alkoholu lub narkotyków znacząco częściej miało
niższy poziom wykształcenia i niższe dochody. Byli też częściej bezrobotni i rzadziej posiadali stabilne zatrudnienie. Mężczyźni z tej grupy częściej nie kończyli szkoły średniej i nie podejmowali dalszej edukacji.
Kobiety częściej pracowały na niepełny etat lub w sektorach o niższych wynagrodzeniach.
Także częściej doświadczały problemów ze zdrowiem psychicznym i funkcjonowaniem
społecznym (m.in. samotność, brak partnera, problemy z pracą).
Naukowcy wskazują, że może to być efekt nie tylko warunków rodzinnych, ale też przeciążenia
emocjonalnego związanego z funkcjonowaniem w rodzinie z problemem uzależnienia. Np.
konieczności opieki nad innymi członkami rodziny czy wcześniejszego wejścia w rolę osoby
odpowiedzialnej. Wskazuje to na potrzebę różnicowania wsparcia i interwencji . Kobiety mogą
wymagać większego wsparcia psychologicznego, a mężczyźni – działań zwiększających szanse
edukacyjne i zawodowe.
Pogorszone zdrowie psychiczne
Rodzeństwo osób uzależnionych częściej zmagało się z zaburzeniami depresyjnymi, lękowymi oraz
doświadczyło hospitalizacji psychiatrycznej. Wyniki te były szczególnie widoczne u kobiet.
Autorzy badania zauważają, że w rodzinach dotkniętych problemem uzależnienia często dochodzi do
zakłóceń w strukturze emocjonalnej, komunikacji i wsparciu. Rodzeństwo może być świadkiem
przemocy, chaosu domowego lub doświadczać chronicznego stresu, co zwiększa ryzyko wystąpienia
objawów psychopatologicznych w dorosłości.
Problemy w życiu rodzinnym i partnerskim
Dorosłe rodzeństwo osób uzależnionych:
- częściej nie zakładało własnej rodziny,
- miało niższy odsetek zawartych małżeństw,
- częściej doświadczało rozwodów,
- miało mniej dzieci lub w ogóle nie decydowało się na rodzicielstwo.
Może to wynikać zarówno z ostrożności w budowaniu bliskich relacji, jak i z trudności
interpersonalnych nabytych w dzieciństwie. Np. braku wzorców bezpiecznego przywiązania lub
doświadczeń związanych z traumą.
Rodzina jako system: potrzeba szerszego spojrzenia
Jednym z kluczowych wniosków płynących z badania jest konieczność traktowania uzależnień jako
problemu całej rodziny, a nie jedynie jednostki. Jak zauważają autorzy: „Dorosłe rodzeństwo osób
uzależnionych stanowi zaniedbaną, a jednocześnie istotnie narażoną grupę. Ich sytuacja wymaga
większej uwagi ze strony systemu ochrony zdrowia i polityki społecznej”.
Obecnie pomoc często koncentruje się na osobach uzależnionych i ich bezpośrednich opiekunach
(np. rodzicach lub partnerach). Tymczasem wsparcie psychologiczne, edukacyjne i społeczne
powinno być dostępne również dla rodzeństwa – zwłaszcza gdy doświadczyło ono współuzależnienia,
wtórnej traumy lub przejęło obowiązki opiekuńcze.
Dorosłe rodzeństwo osób uzależnionych to grupa o zwiększonym ryzyku problemów psychicznych,
zawodowych i relacyjnych. Wsparcie rodzin powinno obejmować także rodzeństwo – zwłaszcza w
programach profilaktyki, terapii rodzinnej i edukacji. Istnieje potrzeba dalszych badań, które pomogą lepiej zrozumieć mechanizmy wpływu uzależnienia na całą rodzinę – nie tylko na jednostkę dotkniętą diagnozą.
Źródło:
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0376871625003710






Dodaj komentarz