Przejdź do treści głównej
Ręka trzymająca papierosa i szklankę piwa, otoczona wirującym dymem w ciepłym słońcu.
30 grudnia 2025

Nawet jedna standardowa dawka alkoholu dziennie może istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej. Najnowsze badania epidemiologiczne pokazują, że granica „bezpiecznego picia” w kontekście nowotworów pnie istnieje. Co więcej, połączenie alkoholu z tytoniem działa jak przyspieszacz choroby.

W opublikowanym w BMJ Global Health wieloośrodkowym badaniu typu case-control naukowcy porównali blisko 1800 mężczyzn chorych na raka błony śluzowej policzka z niemal 1900 osobami zdrowymi. Analizowano ilość i rodzaj spożywanego alkoholu oraz współwystępowanie palenia tytoniu. . Dzięki temu mogli precyzyjnie ocenić, jak nawet relatywnie niskie dawki alkoholu przekładają się na ryzyko nowotworu.

Alkohol i palenie tytoniu: rakotwórcze połączenie

Wyniki okazały się jednoznaczne. Ryzyko raka jamy ustnej rosło już przy ilościach alkoholu, które w wielu krajach uznawane są za umiarkowane, a nawet wręcz pomijalne. Badacze nie zaobserwowali żadnego progu, poniżej którego alkohol przestawałby mieć znaczenie biologiczne. Każda regularna ekspozycja zwiększała prawdopodobieństwo zachorowania, a im dłużej trwała, tym efekt był silniejszy.

Szczególnie niepokojący obraz wyłania się tam, gdzie alkohol łączy się z tytoniem. Autorzy pracy pokazali, że te dwa czynniki nie tylko sumują swoje działanie, lecz wzajemnie je wzmacniają. Alkohol ułatwia przenikanie substancji rakotwórczych przez błonę śluzową jamy ustnej, a jego metabolit, aldehyd octowy, sam uszkadza DNA komórek. W obecności dymu tytoniowego mechanizmy obronne organizmu szybko przestają nadążać z naprawą szkód.

Autorzy podkreślają, że mówienie o „bezpiecznej dawce” alkoholu w kontekście nowotworów jamy ustnej jest po prostu niezgodne z aktualną wiedzą naukową. To istotne przesunięcie akcentów w porównaniu z dawnymi narracjami, które skupiały się głównie na wysokim i długotrwałym piciu.

Nie istnieje bezpieczna dawka

W praktyce oznacza to, że ograniczanie alkoholu ma sens profilaktyczny nawet wtedy, gdy ktoś pije niewiele. Największą ochronę przynosi całkowita rezygnacja z alkoholu, zwłaszcza u osób palących lub mających inne czynniki ryzyka. Z perspektywy zdrowia publicznego to sygnał, że komunikaty o alkoholu powinny być bardziej jednoznaczne i pozbawione uspokajających uproszczeń.

W świetle tych badań trudno już traktować codzienny kieliszek jako neutralny nawyk. Dla jamy ustnej każda regularna dawka alkoholu zostawia ślad, który z czasem może okazać się znacznie poważniejszy, niż chcielibyśmy przypuszczać.

https://gh.bmj.com/content/10/12/e017392

Zostaw swój komentarz:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mogą Cię zainteresować:

dzieci eksperymenty nauka laboratorium warsztaty naukowe

Trwają zapisy na „Eksperymenty na Śródmieściu”: bezpłatne zajęcia dla dzieci z Fundacją RoRo

rodzina na dywanie szczęśliwi uśmiechnięci rodzice chłopiec i dziewczynka dom

„Przystań Mokotów”: Kompleksowe wsparcie dla rodzin w jednym miejscu

Starsza kobieta wygląda na zmartwioną, opierając głowę na dłoni, podczas gdy starszy mężczyzna stoi obok niej, delikatnie kładąc dłoń na jej ramieniu.

Telefon Pomocy dla Starszych – bezpłatne wsparcie informacyjne i poradnicze

Starszy mężczyzna siedzi i podpiera się o laskę

Fundacja Projekt Starsi: bezpłatna pomoc starszym doświadczającym przemocy

The owner of this website has made a commitment to accessibility and inclusion, please report any problems that you encounter using the contact form on this website. This site uses the WP ADA Compliance Check plugin to enhance accessibility.