
Używanie marihuany coraz częściej postrzegane jest jako zjawisko społecznie akceptowalne, a w wielu krajach także legalne. Rzadziej mówi się jednak o możliwych długofalowych konsekwencjach zdrowotnych, które nie dotyczą bezpośrednio układu nerwowego. Tymczasem najnowsza analiza dużych zbiorów danych medycznych sugeruje, że osoby używające marihuany mogą być obciążone znacznie wyższym ryzykiem rozwoju cukrzycy typu 2.
Wyniki te przedstawiono podczas dorocznego kongresu European Association for the Study of Diabetes, jednego z najważniejszych światowych spotkań poświęconych badaniom nad cukrzycą. Naukowcy przeanalizowali elektroniczne karty zdrowia milionów pacjentów z Europy i Stanów Zjednoczonych. Koncentrowali się na związku między używaniem marihuany a późniejszym rozwojem zaburzeń metabolicznych.
Jak przebiegała analiza
Badacze porównali osoby, u których w dokumentacji medycznej odnotowano używanie marihuany, z bardzo liczną grupą kontrolną pacjentów bez takiej historii. W momencie rozpoczęcia obserwacji żadna z analizowanych osób nie chorowała na cukrzycę. Następnie przez kolejne lata śledzono, u kogo pojawiło się rozpoznanie cukrzycy typu 2.
Wyraźna różnica w ryzyku zachorowania
Analiza wykazała istotne różnice między badanymi grupami. Użytkownicy marihuany znacznie częściej rozwijali cukrzycę niż osoby z grupy kontrolnej. Nawet po uwzględnieniu takich czynników jak wiek, płeć czy choroby współistniejące, ryzyko zachorowania wśród osób używających konopi pozostawało kilkukrotnie wyższe i utrzymywało się w całym okresie obserwacji.
Co oznaczają te wyniki
Autorzy badania podkreślają, że ich analiza nie dowodzi bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego. Nie można jednoznacznie stwierdzić, że to sama marihuana wywołuje cukrzycę. Możliwe jest, że rolę odgrywają czynniki towarzyszące, takie jak styl życia, dieta, poziom aktywności fizycznej czy współwystępujące problemy psychiczne. Skala badania sprawia jednak, że obserwowanego związku nie można zlekceważyć.
Potencjalne mechanizmy biologiczne
Badacze zwracają uwagę, że konopie mogą wpływać na metabolizm glukozy, regulację apetytu, masę ciała oraz gospodarkę hormonalną. Wszystkie te elementy są istotne w rozwoju insulinooporności i cukrzycy typu 2. Mechanizmy leżące u podstaw obserwowanego związku wymagają jednak dalszych, bardziej szczegółowych badań.
Wyzwanie dla zdrowia publicznego
Wnioski zaprezentowane na kongresie stanowią ważny sygnał dla lekarzy i decydentów zdrowia publicznego. Wraz z rosnącą dostępnością marihuany potrzebna jest rzetelna ocena jej długoterminowych skutków zdrowotnych. Cukrzyca typu 2 to choroba przewlekła, która znacząco obciąża pacjentów i systemy ochrony zdrowia, dlatego każdy czynnik mogący zwiększać jej ryzyko powinien być uwzględniany w działaniach profilaktycznych.
Źródło: https://www.sciencedaily.com/releases/2025/09/250914205803.htm
Mogą Cię zainteresować:

Dlaczego zaburzenia psychiczne często idą w parze? Ogromne globalne badanie genetyczne ujawnia wspólne korzenie wielu chorób umysłu





Dodaj komentarz