Przejdź do treści głównej

Legalizacja marihuany a uzależnienie. Co pokazują dane z milionów kart pacjentów?

Liść marihuany w ręku na czarnym tle
28 sierpnia 2025

Legalizacja konopi indyjskich w wielu stanach USA była przedstawiana jako sposób na ograniczenie szkód, zmniejszenie przestępczości i lepszą kontrolę rynku. Najnowsze badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie The Lancet Regional Health – Americas pokazuje jednak, że zmiany w prawie niosą także konsekwencje zdrowotne, o których rzadziej mówi się w debacie publicznej. Jedną z nich jest wzrost liczby diagnoz zaburzenia używania konopi.

Dane z realnej praktyki klinicznej

Autorzy badania sięgnęli po dane z systemu opieki zdrowotnej Veterans Health Administration, obejmujące lata 2005–2022. To jeden z największych publicznych systemów medycznych w Stanach Zjednoczonych, dzięki czemu analiza nie opierała się na deklaracjach ankietowych, lecz na rzeczywistych rozpoznaniach stawianych w codziennej praktyce klinicznej. Badacze porównali częstość diagnoz zaburzenia używania marihuany przed i po wprowadzeniu legalizacji rekreacyjnego używania konopi w poszczególnych stanach.

Wzrost diagnoz po zmianach w prawie

Wyniki okazały się spójne. Po legalizacji odnotowano wyraźny wzrost liczby pacjentów, u których rozpoznano kliniczne zaburzenie używania konopi. Zmiana ta była szczególnie widoczna tam, gdzie dopuszczono rekreacyjne używanie marihuany, a nie jedynie jej zastosowanie medyczne. Najsilniej dotknęło to osoby już wcześniej obciążone problemami psychicznymi, takimi jak depresja, zaburzenia lękowe czy zespół stresu pourazowego.

Nie tylko więcej używania, ale więcej uzależnień

Autorzy podkreślają, że nie chodzi jedynie o większą liczbę osób sięgających po marihuanę. Dane wskazują na wzrost przypadków spełniających pełne kryteria uzależnienia. Czyli takich, w których używanie substancji prowadzi do utraty kontroli, pogorszenia funkcjonowania i konsekwencji zdrowotnych. Jednym z możliwych mechanizmów jest obniżenie postrzeganego ryzyka po legalizacji oraz traktowanie marihuany jako formy samoleczenia objawów psychicznych. To u części pacjentów sprzyja przejściu od okazjonalnego używania do wzorca kompulsywnego.

Wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia

Badanie zwraca uwagę na fakt, że systemy ochrony zdrowia nie zawsze były przygotowane na taki efekt uboczny zmian legislacyjnych. Legalizacja zmienia dostępność i normy społeczne, ale nie eliminuje biologicznych i psychologicznych mechanizmów uzależnienia. W ocenie autorów konieczne jest lepsze monitorowanie problemów związanych z używaniem konopi. Szczególnie w populacjach klinicznych, oraz ściślejsze łączenie opieki psychiatrycznej z profilaktyką i leczeniem uzależnień.

Wnioski płynące z badania nie są argumentem za cofnięciem legalizacji, lecz raczej sygnałem ostrzegawczym dla decydentów i systemów ochrony zdrowia. Marihuana po legalizacji nie staje się automatycznie substancją obojętną dla zdrowia. Dane z realnej praktyki klinicznej pokazują, że łatwiejszy dostęp wiąże się z większym obciążeniem systemu opieki zdrowotnej zaburzeniami używania konopi. Skuteczna polityka narkotykowa musi więc iść w parze z medycyną, profilaktyką i realistycznym spojrzeniem na ryzyko.

Źródło: https://www.thelancet.com/journals/lanam/article/PIIS2667-193X%2825%2900165-6/fulltext

Zostaw swój komentarz:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mogą Cię zainteresować:

Osoba w ciemnoniebieskiej koszuli wyciąga ręce, między którymi unosi się świecąca ilustracja mózgu, symbolizująca wyobraźnię, kreatywność lub zdrowie psychiczne.

Dlaczego zaburzenia psychiczne często idą w parze? Ogromne globalne badanie genetyczne ujawnia wspólne korzenie wielu chorób umysłu

Dwie butelki z zakraplaczem wypełnione żółtym olejem są umieszczone na kamiennej powierzchni obok suszonych pąków konopi wysypujących się z oznakowanego pojemnika z medyczną marihuaną.

Marihuana na ból? Przegląd badań mówi jasno: dowody są słabe i nieprzekonujące

Ręka trzymająca kilka małych, prostokątnych, białych woreczków z podobnymi woreczkami rozrzuconymi w pobliżu i wewnątrz otwartego okrągłego pojemnika na ciemnej powierzchni.

Eksplozja popularności doustnych saszetek nikotynowych. Winny jest agresywny marketing

Smutny mężczyzna za zamazaną szybą

Stygmatyzacja w języku. Sprawdzono, jak słowa kształtują myślenie o uzależnieniu

The owner of this website has made a commitment to accessibility and inclusion, please report any problems that you encounter using the contact form on this website. This site uses the WP ADA Compliance Check plugin to enhance accessibility.