
Choć badania nad używaniem konopi często koncentrują się na zdrowiu fizycznym albo ryzyku uzależnienia, nowe badanie opublikowane w Drug and Alcohol Dependence idzie w innym kierunku: analizuje związek między konsumpcją konopi a jakością relacji romantycznych. Autorzy przyjrzeli się temu, w jaki sposób intensywność używania, zgodność partnerów w tym zachowaniu oraz płeć wpływają na satysfakcję z relacji u par, w których przynajmniej jeden partner używa marihuany.
Kontekst: używanie konopi w związkach
Współczesne relacje międzyludzkie to nie tylko wspólne pragnienia i wartości, ale też wspólne zachowania. Jednym z nich jest używanie substancji psychoaktywnych takich jak marihuana. W niektórych parach jej używanie może być elementem sposobu spędzania czasu razem; w innych — źródłem napięć i nieporozumień. Badacze postawili pytanie: czy podobieństwo lub różnica w używaniu konopi między partnerami ma związek z ich odczuwaną satysfakcją z relacji?
Intuicja kontra fakty
Można przypuszczać, że wspólne aktywności cementują więzi, a różne nawyki mogą je osłabiać. Używanie marihuany, tak jak wspólne oglądanie filmów czy uprawianie sportu, może być postrzegane jako czynnik integrujący, jeśli oboje partnerów ma takie samo podejście do tematu. Z kolei jeśli jeden partner regularnie używa konopi, a drugi tego nie robi lub robi to znacznie rzadziej, może to rodzić napięcia — od lęku i niepewności po poczucie niezrozumienia lub różnic w stylu życia.
Co badanie ujawnia o satysfakcji z relacji
Wyniki analizy wskazują, że najwyższą satysfakcję z relacji odczuwają pary, w których oboje partnerów używa konopi w podobnym stopniu. Takie pary często raportują, że czują się bardziej rozumiane i wspierane w swoich wzajemnych wyborach. Zgodność w zachowaniu tworzy w nich poczucie wspólnoty i bliskości, które przekłada się na pozytywne odczucia wobec związku.
To w żadnym wypadku nie oznacza, że używanie konopi jest „magicznie dobre” dla każdego związku. Badanie raczej pokazuje, że wspólne nawyki i dopasowanie między partnerami mają większe znaczenie niż sam fakt używania substancji. W parach, gdzie tylko jeden partner używa marihuany, relacje częściej były oceniane jako mniej satysfakcjonujące. Różnica w nawykach może prowadzić do konfliktów lub poczucia oddalenia, które obniżają ogólną jakość relacji.
Różnice między płciami
Analiza uwzględniała również różnice wynikające z płci. Chociaż wzorce te były subtelne, zauważono, że satysfakcja z relacji może różnić się w zależności od tego, czy to mężczyzna czy kobieta częściej używa konopi — zwłaszcza jeśli ich partner ma odmienne zwyczaje. Zrozumienie tych różnic może pomóc w lepszym rozpoznaniu, jak dynamika relacji i indywidualne zachowania splatają się w codziennym życiu par.
Co to oznacza dla par i zdrowia publicznego
Badania nad zachowaniami par, takimi jak wspólne używanie konopi, nie mają na celu promowania lub potępiania tego typu substancji, lecz pochylenie się nad tym, jak nasze wybory wpływają na bliskie relacje. W praktyce oznacza to, że terapie par czy konsultacje psychologiczne powinny uwzględniać nie tylko sam problem używania substancji, lecz również to, jak dopasowanie lub różnica w zachowaniu partnerów wpływa na ich wzajemną satysfakcję.
Podsumowując, badanie pokazuje, że w związkach, w których partnerzy mają zbliżone nawyki dotyczące używania marihuany, częściej obserwuje się wyższy poziom satysfakcji. Nie jest to prosty „efekt marihuany”, lecz raczej dowód na to, jak ważne jest dopasowanie między ludźmi — również w obszarach, które wydają się drugorzędne na pierwszy rzut oka.
Źródło: https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0376871625004090






Dodaj komentarz