
Internet, smartfon, media społecznościowe i gry są dziś częścią codziennego życia. Ułatwiają komunikację, pracę, naukę i rozrywkę, dlatego samo częste korzystanie z technologii nie świadczy jeszcze o problemie. Granica zaczyna się przesuwać wtedy, gdy aktywność cyfrowa staje się trudna do kontrolowania, wypiera inne ważne obszary życia i jest kontynuowana mimo negatywnych konsekwencji.
Przegląd opublikowany w „Frontiers in Psychology” zebrał dotychczasowe badania dotyczące czterech obszarów: problematycznego korzystania z internetu, smartfonów i mediów społecznościowych oraz zaburzeń związanych z graniem. Autorzy sprawdzili również, jakie czynniki psychologiczne najczęściej pojawiają się w badaniach i czy sztuczna inteligencja może pomóc w rozpoznawaniu osób zagrożonych problemem.
Przegląd badań
Autorzy przeszukali bazy Web of Science i Scopus, analizując publikacje dotyczące m.in. internetu, smartfonów, mediów społecznościowych i gier. Ostatecznie do analizy włączono 91 prac.
Najwięcej – 38 badań, czyli blisko 42% – dotyczyło uzależnienia lub problematycznego korzystania z internetu. Kolejne 21 prac koncentrowało się na smartfonach, 17 na graniu, a 15 na mediach społecznościowych. Duża część badań nie analizowała przy tym leczenia, lecz sposoby pomiaru nasilenia problemu za pomocą kwestionariuszy.
Częste korzystanie vs uzależnienie: definicja
Jedną z trudności w badaniach nad „uzależnieniem od technologii” jest samo zdefiniowanie problemu. Internet nie jest przecież jedną aktywnością. W wykorzystywanych przez naukowców narzędziach powtarzają się podobne elementy. Oceniana jest m.in. utrata kontroli nad zachowaniem, nadawanie aktywności cyfrowej coraz większego znaczenia, trudność w ograniczeniu korzystania mimo problemów, dyskomfort pojawiający się przy ograniczeniu dostępu, konflikty z otoczeniem oraz pogorszenie codziennego funkcjonowania. Jedno z nowszych narzędzi do oceny konkretnych zaburzeń korzystania z internetu uwzględnia właśnie utratę kontroli, rosnący priorytet nadawany danej aktywności i jej kontynuowanie mimo negatywnych konsekwencji.
Jednym z głównych wniosków przeglądu jest częste współwystępowanie problematycznego korzystania z technologii z innymi trudnościami psychicznymi i społecznymi.
Internet
W przypadku problematycznego korzystania z internetu badania analizowały związki m.in. z lękiem, depresją, sposobami radzenia sobie ze stresem, używaniem internetu jako formy ucieczki od problemów, objawami obsesyjno-kompulsyjnymi, fobią społeczną, samooceną, jakością snu, funkcjonowaniem społecznym i wynikami w nauce. Osoba doświadczająca lęku, samotności czy trudności w relacjach może częściej szukać ulgi online, ale intensywne i trudne do kontrolowania korzystanie z sieci może z kolei pogłębiać część problemów.
Autorzy wskazują, że wśród młodych osób do istotnych czynników ryzyka należą m.in. podatność psychologiczna, stres, problemy rodzinne i presja społeczna. Znaczenie ochronne mogą mieć natomiast umiejętność radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, wspierające otoczenie społeczne i wsparcie rodziny.
Smartfon
W badaniach dotyczących smartfonów szczególną uwagę zwracano na depresję, lęk, ruminacje, czyli uporczywe powracanie do tych samych myśli, oraz FOMO. Mechanizm jest łatwy do rozpoznania w codziennym życiu. Jeżeli brak dostępu do telefonu wiąże się z przekonaniem, że właśnie pojawia się ważna wiadomość, aktualizacja lub wydarzenie, potrzeba kolejnego sprawdzenia urządzenia może szybko powracać. Problematyczne korzystanie ze smartfona wiązano również z gorszą jakością snu, dolegliwościami ze strony układu mięśniowo-szkieletowego czy zmęczeniem oczu.
Social media
Przywołane w przeglądzie badania wskazywały, że większe nasilenie problematycznego korzystania z social mediów współwystępowało z niższym poziomem szczęścia i satysfakcji z życia. Inne prace pokazywały związki z lękiem, stresem oraz obawą przed pominięciem ważnych wydarzeń.
Gry
W przypadku zaburzeń związanych z graniem naukowcy analizowali m.in. zjawisko określane jako desire thinking. Oznacza ono uporczywe skupianie myśli, wspomnień i wyobrażeń na pożądanym celu – w tym przypadku na grze. Może to być np. częste myślenie o kolejnej rozgrywce, wcześniejszych osiągnięciach albo nagrodzie, którą będzie można zdobyć po powrocie do gry. Przywołane w przeglądzie badanie nastolatków wykazało związek takiego sposobu myślenia z nasileniem objawów Internet Gaming Disorder.
Badania nad graniem coraz częściej wykorzystują również dane neurobiologiczne. Autorzy opisują m.in. próby zastosowania rezonansu magnetycznego, pomiarów aktywności kory przedczołowej oraz uczenia maszynowego do przewidywania nasilenia problemów związanych z graniem. Nie są to jednak obecnie standardowe narzędzia diagnostyczne, lecz przede wszystkim kierunek badań.
Era AI
Zdecydowana większość tradycyjnych badań opiera się na kwestionariuszach, w których użytkownik sam ocenia swoje zachowanie. Uczenie maszynowe pozwala natomiast analizować bardziej obiektywne dane, np. czas korzystania z urządzenia, częstotliwość otwierania aplikacji, wzorce przeglądania internetu czy liczbę interakcji.
Autorzy widzą możliwość tworzenia na tej podstawie indywidualnych profili ryzyka. W przyszłości systemy mogłyby również analizować dane z urządzeń mobilnych czy wearables i wychwytywać zmiany zachowania wskazujące na rozwój problemu. Autorzy zaznaczają, że powinny uzupełniać, a nie zastępować pomoc specjalistów.
Wnioski z badania
Przegląd nie daje jednej prostej odpowiedzi na pytanie, ile godzin internetu, grania czy korzystania z telefonu jest „za dużo”. Znacznie więcej mówi sposób, w jaki technologia funkcjonuje w życiu konkretnej osoby. Niepokój może budzić sytuacja, w której coraz trudniej ograniczyć daną aktywność, zaczyna ona wypierać sen, naukę, pracę, relacje czy zainteresowania, a próby przerwania wywołują silne napięcie i szybko kończą się powrotem do wcześniejszego zachowania.
Badania pokazują również, że problematyczne korzystanie z technologii nie powinno być analizowane w oderwaniu od kondycji psychicznej, relacji rodzinnych, sposobów radzenia sobie ze stresem czy poczucia samotności.
Źródło:
https://www.frontiersin.org/journals/psychology/articles/10.3389/fpsyg.2025.1578457/full






Dodaj komentarz