Przejdź do treści głównej
Młoda kobieta o długich brązowych włosach siedzi na drewnianej podłodze pod gładką ścianą, z rękami wokół kolan, patrząc w dół ze smutnym wyrazem twarzy. Jej cień rzuca się na ścianę za nią.
20 listopada 2025

Jak wygląda życie rodziców dzieci z diagnozą uzależnienia? Norweski projekt badawczy rzuca nowe
światło na sytuację tych rodzin, analizując dane z rejestrów publicznych. Wnioski? Osłabione więzi
rodzinne, niższa aktywność zawodowa i gorsza kondycja psychiczna. Problemy te dotyczą także
tych rodziców, którzy sami nie mają historii uzależnienia.

Badanie przeprowadzone przez norweskich naukowców miało charakter rejestrowy. Uwzględniono
dane ponad 4,5 tys. rodziców osób z diagnozą zaburzeń używania substancji (SUD – ang. Substance
Use Disorder), zestawiając je z informacjami o rodzicach osób w podobnym wieku, które takiej
diagnozy nie otrzymały. Wykorzystano szeroki zakres danych administracyjnych pochodzących z
krajowych rejestrów zdrowotnych, socjalnych i demograficznych. Do grupy SUD włączono młode
osoby dorosłe (urodzone w latach 1986–1996), które doświadczyły hospitalizacji psychiatrycznej lub
leczenia ambulatoryjnego z powodu uzależnienia. Dla każdego z nich wytypowano jednego lub więcej
rodziców biologicznych.

Analizie poddano informacje dotyczące m.in. zdrowia fizycznego i psychicznego, sytuacji zawodowej,
struktury rodzinnej, korzystania z opieki psychiatrycznej i przyjmowania leków, a także
wcześniejszych doświadczeń z uzależnieniami.

Tym, co wyróżnia to badanie, jest jego kompleksowość i brak zależności od subiektywnych deklaracji
uczestników. Dane dotyczyły okresu kluczowego z perspektywy rozwoju problemów związanych z
używkami – od momentu, gdy dzieci miały 12 lat, aż do 24 roku życia. Takie podejście umożliwiło uchwycenie długofalowych skutków uzależnienia dziecka dla rodziców, zarówno w wymiarze zdrowotnym, jak i społeczno-ekonomicznym.

Rys demograficzny

Rodzice dzieci z SUD częściej byli rozwiedzeni, rzadziej pozostawali w związku małżeńskim i rzadziej
mieszkali z drugim rodzicem dziecka. Wskazuje to na większe obciążenie relacyjne i rodzinne.
Znacząca większość badanych rodziców z obu grup była w wieku 40–60 lat i miała co najmniej średnie
wykształcenie.

Rodzice dzieci z diagnozą uzależnienia rzadziej pracowali na pełen etat – zwłaszcza matki. Częściej
korzystali też z pomocy społecznej i innych form wsparcia finansowego od państwa. Oznacza to, że
uzależnienie dziecka może nie tylko pogorszyć sytuację emocjonalną rodziny, ale też znacznie
wpłynąć na jej stabilność ekonomiczną.

Zdrowie psychiczne i fizyczne

Jednym z najbardziej uderzających wniosków z raportu jest zwiększone obciążenie zdrowotne
rodziców. Ci, których dzieci miały diagnozę SUD, częściej korzystali z usług psychiatrycznych,
przyjmowali leki psychotropowe i doświadczali problemów somatycznych, takich jak choroby układu
krążenia, bóle przewlekłe czy problemy żołądkowo-jelitowe.

Te dane sugerują, że stres związany z wychowywaniem dziecka z uzależnieniem może prowadzić do
poważnych konsekwencji zdrowotnych – niezależnie od tego, czy rodzic sam zmaga się z problemem
używania substancji.

Nie tylko osoby „z grupy ryzyka”

Warto podkreślić, że większość rodziców dzieci z SUD sami nie mieli w swojej historii diagnozy
uzależnienia. To ważna informacja: uzależnienie dziecka nie zawsze jest efektem „dysfunkcyjnego
domu”. Czasem pojawia się w rodzinach, które wcześniej funkcjonowały stabilnie i nie wykazywały
cech ryzyka.

Oczywiście odsetek rodziców z diagnozą SUD był w badanej grupie wyższy niż w populacji ogólnej,
jednak nadal stanowił mniejszość. Pokazuje to, że skutki uzależnienia dziecka mogą dosięgnąć także
tych, którzy nie mają osobistych doświadczeń z nałogiem.

Współzamieszkiwanie z dzieckiem – wybór czy konieczność?

Autorzy zwrócili uwagę, że wielu rodziców mieszkało z dzieckiem pomimo jego uzależnienia. Dla
niektórych to forma kontroli lub pomocy, dla innych – wynik trudności mieszkaniowych dziecka.
Niezależnie od powodu, taka sytuacja może znacząco wpływać na obciążenie emocjonalne i fizyczne
opiekuna.

Uzależnienie nie jest tylko problemem osoby, która używa substancji. To doświadczenie całej rodziny
– szczególnie rodziców. Norweski raport pokazuje, że skutki tego typu diagnozy mogą rozciągać się na
wiele obszarów życia: od stabilności ekonomicznej, przez zdrowie psychiczne, aż po relacje rodzinne.
Wnioski są jednoznaczne: wsparcie osób uzależnionych musi obejmować także ich najbliższych. Tylko
podejście systemowe – uwzględniające kontekst rodzinny, społeczny i ekonomiczny – może przynieść
realną zmianę.

Źródło:
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S037687162500345X

Zostaw swój komentarz:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mogą Cię zainteresować:

dzieci eksperymenty nauka laboratorium warsztaty naukowe

Trwają zapisy na „Eksperymenty na Śródmieściu”: bezpłatne zajęcia dla dzieci z Fundacją RoRo

rodzina na dywanie szczęśliwi uśmiechnięci rodzice chłopiec i dziewczynka dom

„Przystań Mokotów”: Kompleksowe wsparcie dla rodzin w jednym miejscu

Starsza kobieta wygląda na zmartwioną, opierając głowę na dłoni, podczas gdy starszy mężczyzna stoi obok niej, delikatnie kładąc dłoń na jej ramieniu.

Telefon Pomocy dla Starszych – bezpłatne wsparcie informacyjne i poradnicze

Starszy mężczyzna siedzi i podpiera się o laskę

Fundacja Projekt Starsi: bezpłatna pomoc starszym doświadczającym przemocy

The owner of this website has made a commitment to accessibility and inclusion, please report any problems that you encounter using the contact form on this website. This site uses the WP ADA Compliance Check plugin to enhance accessibility.