
Nadmierne spożycie alkoholu może nieść konsekwencje znacznie bardziej subtelne i długotrwałe
niż poranny ból głowy. Nowe badania wykorzystujące elektroencefalografię (EEG) sugerują, że
dzień po epizodzie intensywnego picia, mózg nie wraca do swojej pełnej sprawności.
Zaburzeniu ulega zarówno koncentracja uwagi, jak i pamięć robocza . A wszystko to dzieje się u
osób, które nie zgłaszały subiektywnych objawów kaca.
Badanie przeprowadzono na grupie 25 młodych dorosłych w wieku 18–30 lat, z doświadczeniem w
intensywnym spożywaniu alkoholu (średnio 12 drinków podczas jednej okazji). Każdy uczestnik został
przebadany w dwóch warunkach: dzień po takim epizodzie oraz w dniu bez wcześniejszego picia.
Podczas obu sesji wykonywali zadania mierzące funkcje poznawcze – m.in. selektywność uwagi i
pamięć roboczą. Równolegle prowadzono rejestrację EEG, analizując m.in. komponenty P3a i P3b –
uznawane za marker efektywności przetwarzania informacji.
Ważne jest to, że osoby badane nie deklarowały żadnych subiektywnych objawów kaca ani
problemów z koncentracją. Dzięki temu naukowcy mogli porównać ich rzeczywiste możliwości
poznawcze z deklarowanym samopoczuciem.
Co istotne, w dniu „po piciu” badani deklarowali, że nie odczuwają kaca ani subiektywnych
problemów z koncentracją. Dzięki temu naukowcy mogli ocenić, czy mózg może być zaburzony, mimo
braku oczywistych objawów.
Pamięć i koncentracja a alkohol
W dniu następującym po epizodzie intensywnego picia obserwowano znaczne osłabienie amplitudy
komponentów P3a i P3b. To sygnał, że mózg gorzej reagował na nowe i istotne bodźce, miał
trudności z alokacją zasobów uwagi oraz z efektywnym utrzymywaniem informacji w pamięci
roboczej. Choć wskaźniki behawioralne (czas reakcji, trafność odpowiedzi) nie różniły się istotnie
między dniami, to już na poziomie neurofizjologicznym różnice były wyraźne. Mózg – mówiąc w
uproszczeniu – „pracował ciężej, ale mniej wydajnie”.
Te subtelne, ale obiektywne zmiany pokazują, że mózg nie wraca do pełnej równowagi już
następnego dnia po epizodzie picia. Nawet jeśli nie odczuwamy kaca. Autorzy badania podkreślają,
że wpływ alkoholu na funkcje mózgu jest niedoszacowany, jeśli ograniczamy się jedynie do
subiektywnego poczucia trzeźwości. EEG ujawnia znacznie głębszy, ukryty wpływ alkoholu na układ
nerwowy . Wpływ, który może mieć realne konsekwencje dla bezpieczeństwa i jakości
funkcjonowania. Może to oznaczać, że nasze funkcje poznawcze są zaburzone także w pracy, za
kierownicą czy podczas podejmowania ważnych decyzji.
To szczególnie istotne dla młodych dorosłych, u których układ nerwowy wciąż się rozwija i którzy
mogą nie zdawać sobie sprawy z długofalowych skutków imprezowego stylu życia.
Nawet jednorazowe, intensywne spożycie alkoholu wpływa na funkcjonowanie mózgu jeszcze dzień
po fakcie – i to niezależnie od samopoczucia. Elektroencefalografia pozwala wychwycić te zmiany,
zanim staną się one zauważalne w zachowaniu. To kolejne potwierdzenie, że skutki alkoholu nie
kończą się na wieczornej zabawie. Odpowiedzialność za swoje zdrowie psychiczne powinna
obejmować także „dzień po”.
Źródło:
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S037687162500331X






Dodaj komentarz