
Lek stosowany od lat w leczeniu łuszczycy może stać się przełomem w terapii uzależnienia od alkoholu, szczególnie u osób zmagających się z przewlekłym bólem. Naukowcy odkryli, że apremilast znacząco zmniejsza zarówno chęć sięgania po alkohol, jak i towarzyszącą mu nadwrażliwość na ból.
Badanie przedkliniczne przeprowadzone przez naukowców ze Scripps Research wskazuje na nieoczekiwany potencjał leku przeciwzapalnego w leczeniu zaburzeń związanych z używaniem alkoholu. Apremilast – związek blokujący enzym kluczowy dla procesu zapalnego – może pomóc w rozwiązaniu dwóch splątanych ze sobą problemów: kompulsywnego picia i przewlekłego bólu, które często napędzają błędne koło uzależnienia.
Ból fizyczny jako motor nałogu
Według Światowej Organizacji Zdrowia zaburzenia związane z używaniem alkoholu dotykają około 400 milionów osób dorosłych na całym świecie. Wiele z nich doświadcza równocześnie przewlekłego bólu, który – choć jest jednym z najsilniejszych czynników prowadzących do nawrotu – bywa pomijany w standardowych strategiach terapeutycznych.
Szczególnym wyzwaniem jest tzw. allodynia mechaniczna, stan, w którym nawet delikatny dotyk odczuwany jest jako bolesny. Ta wyniszczająca nadwrażliwość może utrzymywać się długo po zaprzestaniu picia, tworząc fizjologiczną pułapkę: alkohol tymczasowo uśmierza cierpienie, lecz jednocześnie pogłębia zaburzenia neurologiczne, które ten ból generują.
Lek o podwójnym działaniu
W nowych eksperymentach, których wyniki opublikowano 22 kwietnia 2025 roku w czasopiśmie JCI Insight, apremilast wykazał niezwykłe, podwójne działanie. Testowany na szczurach genetycznie predysponowanych do wysokiego spożycia alkoholu oraz na standardowym szczepie, lek konsekwentnie zmniejszał ilość spożywanego alkoholu u wszystkich badanych zwierząt, niezależnie od ich płci biologicznej.
Jednak prawdziwym odkryciem było jego oddziaływanie na sferę bólu. Apremilast znacząco zmniejszał wrażliwość na ból zarówno bezpośrednio po ekspozycji na alkohol, jak i w okresie abstynencji – od 24 godzin aż do czterech tygodni po odstawieniu substancji.
„Nasze odkrycia podkreślają wartość terapeutyczną apremilastu w ograniczaniu współwystępującego picia alkoholu i allodynii mechanicznej u osób długotrwale abstynujących – kluczowego elementu szkodliwego picia i psychopatologii AUD” – mówi starsza autorka badania, profesor Marisa Roberto z Scripps Research.
Różnice płciowe i genetyczne kluczem do personalizacji
Badanie ujawniło także złożoność reakcji na lek, podkreślając konieczność przyszłych, zindywidualizowanych terapii. Jak zauważa pierwszy autor publikacji, Bryan Cruz: „W określonych punktach czasowych wzorce redukcji różniły się między samcami i samicami, a także między szczepami. Na przykład, u niektórych samców szczurów nie zaobserwowano działania przeciwbólowego apremilastu”.
Różnice te znajdują odzwierciedlenie w mechanizmach neuronalnych. U szczurów standardowego szczepu apremilast zwiększał przekaźnictwo GABA-ergiczne w ośrodkowym ciele migdałowatym – kluczowym obszarze mózgu zaangażowanym zarówno w przetwarzanie bólu, jak i w mechanizmy uzależnienia. Ten efekt regulujący nie pojawiał się jednak u zwierząt genetycznie predysponowanych do uzależnienia, co sugeruje, że wpływ leku na szlaki neuronalne może zależeć od indywidualnych, wrodzonych predyspozycji.
Od stanu zapalnego do kompulsji
Badania molekularne dostarczyły kolejnego istotnego argumentu: ekspozycja na alkohol zwiększała u zwierząt ekspresję genów związanych z procesem zapalnym w mózgu. To potwierdza rosnącą w środowisku naukowym teorię, która łączy przewlekły stan zapalny w układzie nerwowym z rozwojem i podtrzymywaniem uzależnień.
Choć inne inhibitory tego samego szlaku metabolicznego były wcześniej badane pod kątem łagodzenia bólu niezwiązanego z alkoholem, apremilast – dzięki swojemu udokumentowanemu profilowi bezpieczeństwa i działaniu na oba fronty – otwiera drogę do potencjalnie bardziej spersonalizowanych i skutecznych terapii dla osób, u których ból i pragnienie ulgi napędzają nałóg.
Zespół badawczy nie zamierza poprzestać na tych odkryciach. Kolejnym celem jest sprawdzenie, czy apremilast może łagodzić inne, równie wyniszczające elementy zespołu odstawiennego – przede wszystkim lęk i negatywne stany emocjonalne.
„Od ponad dekady wiadomo, że lęk wywołany odstawieniem jest głównym czynnikiem nawrotu” – podkreśla profesor Roberto. „Dlatego kluczowe jest zajęcie się innymi kluczowymi elementami cyklu uzależnienia, ponieważ wiele osób sięga po alkohol, aby poradzić sobie nie tylko z bólem fizycznym, ale także z cierpieniem emocjonalnym”.
Źródło: https://www.sciencedaily.com/releases/2025/04/250422155830.htm
Mogą Cię zainteresować:






Dodaj komentarz